-Daisy?
-Co?
-Nie chciałam przeszkadzać w posiłku...
-Nie-zaśmiałam się-to nie krew. To truskawki...
-Aha.Mogłabym cię o coś prosić?
-Słucham.
-Upolujesz mi sarnę?
-Pewnie! I tak przyszłam upolować coś dla sfory...
-Dziękuję Daisy. Jesteś najlepsza!!
Kiki?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz