wtorek, 16 czerwca 2015

Od Belli do Daisy

Byłam prawie pewna że Daisy nigdy nie polowała. Uśmiechnęłam się do niej.
-chcesz się zapoznać z innymi , czy spróbować ze mną polować?-zapytałam. Daisy się zamyśliła.
-jestem przerażająco głodna...-powiedziała. Pokiwałam głową.
-chodź za mną.-powiedziałam. Ruszyliśmy drogą do lasu.

Powoli , truchtem , doszłyśmy do ciemniejszej części lasu.
-polowałaś kiedyś?-zapytałam Daisy. Jamniczka pokręciła głową. -jesteś tropiąca tak?-zapytałam.
-tak. A co?-zapytała.
-musisz wywęszyć sarnę lub inne zwierzę , okej?
-dobrze.-Daisy zaczęła węszyć po ściółce. W końcu znalazłyśmy się na polanie , w której było dużo jeleni i saren.
-ja ci pokażę , a ty powtórzysz.-szepnęłam do niej zza drzewa. Wypięłam się gotowa do skoku i zaczęłam biec jak błyskawica przez pole , otaczając ścisłym stadem jelenie. Rzuciłam się na najbardziej bezbronną sarnę i ją zabiłam.

Daisy? Napisz , jak polujesz :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz