niedziela, 21 czerwca 2015

Od Belli do Altaïr'a

Zdziwiło mnie to pytanie.Ouh... Spacer z dobermanem...? Dziwnie to będzie wyglądało , ale... Ja chyba coś do niego poczułam.
-Jasne , chętnie!-Powiedziałam , uśmiechając się promiennie. -Ale dopóki nie wyzdrowiejesz , będę tutaj z tobą u Goldiego.-Dodałam. Oparłam głowę o jego bok. Jednak za chwilę odskoczyłam.
-Prze-prze-przepraszam!-Jęknęłam. Miałam łzy w oczach. Poco ja to zrobiłam?! Poco?!

Altaïr?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz