wtorek, 16 czerwca 2015

Od Daisy do Belli

-Bella...
-Co?
-Wiesz,ślepa byłam,że nie widziałam,że przyjaciółkę już mam. I to najwspanialszą jaką można sobie wyobrazić...
-Miło -Bella uśmiechnęła się-ty też jesteś fajna.
Uśmiechnęłam się.
-Wiesz,że coś mam?
-Co?-Wyjęłam zza siebie martwego bażanta.-Uuuu. Sama?
-Pewnie. Obiadu nie mamy a sfora sama się nie nakarmi...
Zauważyłam Zaya i Hehe. Biegnęli w naszą stronę.
-Hej,Daisy!-krzyknął Zay.
-Hej. Szukaliśmy Cię po całych terenach.Mój niezawodny węch tropiciela nas tu zaprowadził.-dodała Hehe. Usiedli obok nas.
-Martwiliśmy się o Ciebie. Bella zaangażowała w poszukiwania całą sforę-powiedział Zay.
Spojrzałam w stronę Belli. Ta uśmiechnęła się do mnie i wszyscy we czwórkę wróciliśmy do sfory.

Bella?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz