Bardzo się wzruszyłam.
-Rozumiem cię... Chcę tak samo dla Jimmy'ego... Ale nie wiem , czy będzie chciał ze mną zostać.-Wyszeptałam.
-Czy mógłbyś wiedzieć... W jaki sposób znalazłaś Jimmy'ego?-Spytał Altaïr.
-Znalazłam go z okropną raną na łapie. Czekam , aż zupełnie wyzdrowieje... A wtedy to jego wybór. Czy chce zostać ze mną , czy iść w świat.-Powiedziałam.
Altaïr?
(Przepraszam, że mnie nie było :( )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz